Drogi Pamiętniczku :**
Dziś spotkałam się z moją przyjaciółką Darią. Długo rozmawiałyśmy , następnie Daria pokazała mi że zrobiła sobie tatuaż w nosie. To dość normalnie taka jest teraz moda, jej tatuaż jest dobrze widoczny ponieważ to smok czerwono- czarny. Kolor czerwony rzuca się w oczy. Mi mama by nigdy nie pozwoliła zrobić tatuażu , Ona jest dość staroświecka. Nie rozumie że teraz tatuaż w nosie to coś tak normalnego jak w jej czasach kolczyk w pępku. Daria wpadła na pomysł abyśmy poszły do Cyrku który przyjechał właśnie do miasteczka. Tam było Super, mieli Hipogryfy. 2 całe białe i 4 siwe. Zrobiłam sobie zdjęcie wiorkiem jak siedzę na tym białym. Potem kupiłyśmy sobie bilety do kuli ognia. Polegało na tym że 2 oby wsiadają do takiej kuli robią taki duży obrót jak na diabelskim młynie i Kula się wybija i wpada w orbitę i można obserwować gwiazdy . Trwało to troszkę więcej niż 15 minut i znów byłyśmy na ziemi . Potem weszłyśmy do sali gdzie można było sobie zrobić zdjęcie z wampirem.Oczywiście skorzystałam z tej okazji . Po tych wszystkich wrażeniach wybrałyśmy się już tylko na Lody i Daria wróciła do siebie. I ja też powoli spacerkiem wróciłam do domku. Tam czekała mnie miła niespodzianka bo przyjechała do mnie moja babcia. Ona jest naprawdę wspaniałą osobą uwielbiam słuchać jej opowieści jak kiedyś się żyło ... Dobra idę do Babci Dobranoc Pamiętniczku :)
Dziś spotkałam się z moją przyjaciółką Darią. Długo rozmawiałyśmy , następnie Daria pokazała mi że zrobiła sobie tatuaż w nosie. To dość normalnie taka jest teraz moda, jej tatuaż jest dobrze widoczny ponieważ to smok czerwono- czarny. Kolor czerwony rzuca się w oczy. Mi mama by nigdy nie pozwoliła zrobić tatuażu , Ona jest dość staroświecka. Nie rozumie że teraz tatuaż w nosie to coś tak normalnego jak w jej czasach kolczyk w pępku. Daria wpadła na pomysł abyśmy poszły do Cyrku który przyjechał właśnie do miasteczka. Tam było Super, mieli Hipogryfy. 2 całe białe i 4 siwe. Zrobiłam sobie zdjęcie wiorkiem jak siedzę na tym białym. Potem kupiłyśmy sobie bilety do kuli ognia. Polegało na tym że 2 oby wsiadają do takiej kuli robią taki duży obrót jak na diabelskim młynie i Kula się wybija i wpada w orbitę i można obserwować gwiazdy . Trwało to troszkę więcej niż 15 minut i znów byłyśmy na ziemi . Potem weszłyśmy do sali gdzie można było sobie zrobić zdjęcie z wampirem.Oczywiście skorzystałam z tej okazji . Po tych wszystkich wrażeniach wybrałyśmy się już tylko na Lody i Daria wróciła do siebie. I ja też powoli spacerkiem wróciłam do domku. Tam czekała mnie miła niespodzianka bo przyjechała do mnie moja babcia. Ona jest naprawdę wspaniałą osobą uwielbiam słuchać jej opowieści jak kiedyś się żyło ... Dobra idę do Babci Dobranoc Pamiętniczku :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz